2019-01-24

Kredyt pod zastaw nieruchomości a odpowiedzialność członków zarządu

Kredyt pod zastaw nieruchomości to również odpowiedzialność członków zarządu



Za działania określone w art. 291 i 479 ksh członkowie zarządu ponoszą odpowiedzialność solidarnie ze spółką. Jednocześnie jest ona ograniczona czasowo do trzech lat od dnia zarejestrowania spółki bądź zarejestrowania podwyższenia kapitału zakładowego. Można w takiej sytuacji zdecydować się na kredyt pod zastaw nieruchomości http://www.actum-finanse.pl/oferta/szczegoly/flagowa-pozyczka-actum.


Trzeba zaznaczyć, że odpowiedzialność przewidziana w ww. przepisach jest odpowiedzialnością za wszystkie zobowiązania spółki, bez względu na to, czy w ich powstaniu miał swój udział konkretny członek zarządu oraz czy pozostają one w jakimkolwiek związku z jego bezprawnym działaniem. Dodatkowo, odpowiedzialność określona w art. 291 i 479 ksh nie jest zależna od wyrządzenia szkody ani od ujawnienia, czy spółka sama jest w stanie wywiązać się z zobowiązań, czy też nie. Ważną regulacją przewidującą odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania spółki jest art. 299 ksh, zgodnie z którym członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za zobowiązania spółki, w sytuacji gdy egzekucja przeciwko spółce była bezskuteczna, a więc w sytuacji gdy spółka nie jest w stanie sama spłacić swoich zobowiązań, jeżeli chodzi o kredyt pod zastaw nieruchomości.


Podstawową przesłanką odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest bezskuteczność pobór z majątku spółki. Okoliczność ta powinna być udowodniona przez powoda w procesie cywilnym, na przykład przez wykazanie, że postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z powodu braku majątku, z którego wierzyciel mógłby zaspokoić odpowiedzialność. Członek zarządu może w tym procesie próbować zwolnić się z odpowiedzialności za zobowiązania spółki przez pokazanie, że we właściwym czasie zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości bądź wszczęto postępowanie układowe, albo że niedopełnienie tych czynności było nie z jego winy, albo wreszcie, iż mimo niezgłoszenia wymaganych wniosków wierzyciel nie poniósł szkody. Regulacja przewidziana w ds. 299 ksh jest w praktyce bardzo często stosowana w odniesieniu do kredyt pod zastaw nieruchomości. Zapewnia ona możliwość zaspokojenia przez wierzycieli spółki swoich roszczeń z majątku członków zarządu. Jednocześnie kadry zarządzające, zdając sobie sprawę z istnienia ww. regulacji, mają świadomość tego, iż muszą szczegółowo obserwować bieżącą kondycję finansową spółki, w tym stosunek jej pasywów do aktywów.


Zgodnie z treścią przepisu ds. 299 § 1 KSH członkowie zarządu spółki odpowiadają wspólnie za zobowiązania spółki, jeśli egzekucja przeciwko spółce będzie bezskuteczna. Z brzmienia powyższego przepisu wynika, że wierzyciel będzie mógł dążyć do zaspokojenia swoich roszczeń z majątku osobistego członków zarządu jedynie wtedy, gdy egzekucja prowadzona przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Pierwszą oraz podstawową przesłanką odpowiedzialności jest więc bezskuteczność egzekucji realizowanej przeciwko spółce. Najprostszym sposobem pokazania przez wierzyciela zaistnienia tej przesłanki jest postanowienie komornika sądowego o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę, że egzekucja prowadzona przeciwko spółce musi odnosić się do całego jej majątku, a nie do jego części w nawiązaniu do kredyt pod zastaw nieruchomości.


Wykonywanie egzekucji z jednego tylko przedmiotu majątku jest dostateczną przesłanką wyłącznie wtedy, gdy przedmiot ten jest jedynym majątkiem spółki, co także musi zostać udowodnione przez wierzyciela. Nie zawsze jednak rozpoczynanie egzekucji przeciwko spółce będzie konieczne. W przypadku, gdy są oczywiste powody do stwierdzenia, że postępowanie egzekucyjne nie przyniesie oczekiwanego skutku, bezskuteczność egzekucji może być prowadzona także w inny sposób. 

Z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia na przykład, gdy jedynym majątkiem spółki jest nieruchomość, która jest obciążona ponad swoją wartość wierzytelnościami korzystającymi z pierwszeństwa zaspokojenia, czy też udowodnienie prowadzenia bezskutecznej egzekucji przez innego wierzyciela spółki. Dowodem takim będzie także oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości bądź umorzenie postępowania z uwagi na fakt, że majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania.


Sam fakt wykonywania przeciwko spółce bezskutecznej egzekucji nie jest jeszcze dostateczną przesłanką do pociągnięcia członka zarządu do odpowiedzialności. Ds. 299 § 2 KSH mówi o okoliczności, których pojawienie się powoduje możliwość uchylenia się od odpowiedzialności. Z powyższego wynika, że przesłankami wystąpienia z powództwem przeciwko członkowi zarządu jest bezskuteczność wykonywanej przeciwko spółce egzekucji, a także brak możliwości wykazania przez pozwanego członka zarządu jednej z trzech okoliczności uwalniającej go od odpowiedzialności. 

Członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki, jeśli pokaże, że we właściwym czasie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości bądź podanie o otwarcie postępowania układowego, albo nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości bądź o otwarcie postępowania układowego było nie z jego winy, bądź że mimo niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości albo o otwarcie postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody w odniesieniu do kredyt pod zastaw nieruchomości.


Jedną z przesłanek anulującą odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki jest więc wykazanie, że we właściwym czasie złożony został wniosek o ogłoszenie upadłości bądź podanie o otwarcie postępowania układowego. Przepis ds. 299 § 2 KSH niestety nie określa pojęcia „właściwego czasu”, więc określenie go nastręcza wiele trudności. Powszechnie przyjmuje się, że „czas właściwy” do zgłoszenia upadłości to czas, w którym zarząd spółki, nie będący w stanie wykonać zobowiązań względem wszystkich jej wierzycieli, powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Dzięki temu zabezpiecza interesy wierzycieli spółki, którzy po ogłoszeniu upadłości mogą liczyć na jednakowe zaspokojenie. Złożenie wniosku we właściwym czasie oznacza więc, że zarząd uczynił ze swej strony wszystko, by nie dopuścić do zaspokajania niektórych wierzycieli ze szkodą dla innych. Jeżeli zaś wniosek zgłoszony jest wtedy, gdy majątek spółki nie wystarcza nawet na koszty postępowania upadłościowego, to w tym czasie nie ma najmniejszych szans na zaspokojenie jakichkolwiek wierzycieli spółki decydujących się na kredyt pod zastaw nieruchomości.


Przedmiotowe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W wyroku z 2008-09-24 (II CSK 142/08) Sąd uznał bowiem, iż nie może być uznany za właściwy czas w rozumieniu ds. 299 § 2 KSH moment, gdy majątek spółki nie wystarcza nawet na częściowe zaspokojenie wierzycieli i kosztów postępowania upadłościowego, a więc gdy spółka jest już bankrutem. Właściwym czasem na zgłoszenie wniosku jest zatem moment, w którym wprawdzie wszystkich wierzycieli nie da się już zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek spółki pozwalający na przynajmniej częściowe zaspokojenie wierzycieli w postępowaniu upadłościowym, jeżeli rozważamy kredyt pod zastaw nieruchomości. Ważne przy tym jest to, że wniosek o ogłoszenie upadłości musi być złożony skutecznie. Zwrócenie wniosku przez sąd z przyczyn formalnych traktowane jest tak, jakby wniosek wcale nie został złożony, dlatego nie będzie to przesłanką zwalniającą z odpowiedzialności. Drugą okolicznością, na jaką może powołać się członek zarządu jest pokazanie, że nie zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości bądź otwarcie postępowania układowego miało miejsce nie z jego winy. Ciężar dowodu braku winy spoczywa na pozwanym członku zarządu, który na tej podstawie próbuje uwolnić się od odpowiedzialności. Powinien on zwłaszcza pokazać, że jego działanie nie było bezprawne, a przez to nie naruszył on swoich obowiązków, zaś jeżeli doszło już do ich naruszenia, to było ono niezamierzone przedstawiając kredyt pod zastaw nieruchomości.


Brak winy będzie przesłanką zwalniającą od odpowiedzialności w sytuacji, gdy członek zarządu pokaże, że z obiektywnych przyczyn nie był w stanie złożyć należytego wniosku. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że za taką obiektywną okoliczność można uznać chorobę niepozwalającą na prowadzenie spraw spółki, czy też długotrwałą nieobecność spowodowaną ds. wyjazdem służbowym poza granice kraju. Nie można zaś zgodzić się z poglądem, że okolicznością świadczącą o braku winy jest dokonany między członkami zarządu podział zadań, na co często pozwani starają się powoływać tłumacząc, że zakres ich zadań oraz obowiązków nie obejmował prowadzenia spraw finansowych, więc nie byli informowani o sytuacji finansowej spółki oraz jej zobowiązaniach. Ostatnią przesłanką, o której mowa w ds. 299 § 2 KSH, jest udowodnienie, że pomimo niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości bądź o otwarcie postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody, oznacza to przymus udowodnienia przed sądem, że nawet gdyby wniosek o ogłoszenie upadłości albo o otwarcie postępowania układowego został zgłoszony we właściwym czasie, to wierzyciel i tak nie otrzymałby zaspokojenia w odniesieniu do kredyt po zastaw nieruchomości. Wykazanie tej przesłanki w praktyce jest jednak znacznie trudne. 

Zobacz także